Archiwa blogu

przekupstwo

O, wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Kupujcie i spożywajcie, <dalejże, kupujcie> bez pieniędzy
i bez płacenia za wino i mleko! (…) Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw. Nakłońcie wasze ucho i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie! (Iz 55, 1-3)

Roraty o godz. 7, nabity kościół studentów. Można by się zachwycać tym widokiem. Jednak kulisy tego oczekiwania na Przyjście Pana są zupełnie inne. Mianowicie przed końcowym błogosławieństwem ksiądz losuje spośród studentów dwoje „zwycięzców”, którzy otrzymują jakiś upominek, a po Roratach zaprasza wszystkich na… śniadanie, które trwa dłużej niż całe roraty (czyli pewnie z ok. godzinę). Impreza na całego – pogaduszki, śmiech, rozmowy – wszystko oczywiście w bezpośredniej bliskości głównego kościoła, a w dodatku drzwi nie zamknięte, więc hałas słychać było nawet w kościele… Tak się przyzwyczailiśmy do takiego przekupstwa i przyciągania na błyskotki i przyjemności tego świata, że stało się to dla wszystkich czymś normalnym i dobrym! Jednak tak nie jest.

Read the rest of this entry

Reklamy