Monthly Archives: Wrzesień 2016

Schizma na całego-komunia dla rozwodników jawnie zatwierdzona



ciemnicaPrzyjmowanie Komunii św. w stanie grzechu śmiertelnego jest jednym z największych świętokradztw jakie zna Kościół. To czym w takim razie jest namawianie to takiego czynu na skalę masową wykorzystując do tego celu swoją władzę na Watykanie???!!! Wszystkim niedowierzającym, że tak straszne świętokradztwo jest zatwierdzone, mówię: obudźcie się i otwórzcie oczy! Schizma płynie z Watykanu i rozbija Kościół Chrystusowy od środka. Jeszcze raz: obudźcie się – nie można iść za schizmą i antypapieżem!!!

Fałszywy Prorok w liście do biskupów argentyńskich oświadczył: Jedyna interpretacja „Amoris Laetitia” to dopuszczenie do Komunii rozwodników żyjących w nowych związkach.

Dla tych, co mają jeszcze wątpliwości czy taka profanacja jest do zaakceptowania – proszę przypomnieć sobie niezmienne stanowisko Kościoła świętego w tej sprawie

*** to odstępstwo zostało przepowiedziane:

„Jako pierwsze mają być zniszczone Sakramenty – potem Msza – następnie Biblia i wszystkie ślady Słowa Bożego. W tych czasach wielu będzie walczyło o to, by głosić Słowo Boże. Jednak właśnie w tych czasach Moje Łaski zostaną wylane na cały świat, dzięki mocy Ducha Świętego, aby Bóg nigdy nie został zapomniany.” 21.07.2013, 18:05

 

Reklamy

Nowy podręcznik do religii z profanacją tabernakulum!

Chodzi o podręcznik do religii dla kl. 4 szkoły podstawowej „Jestem chrześcijaninem”. Rzuciła mi się w oczy jego okładka – pierwsze skojarzenie, że tam jest umieszczone satanistyczne logo ŚDM. Jednak po przyjrzeniu się bliżej widać, że to jest tabernakulum owinięte czerwoną pętelką w kształcie szóstki! Ciekawe, czy takie tabernakulum już gdzieś jest zbudowane, czy to tylko grafika. Nie mam słów, żeby to dalej komentować…  Jest to podobna profanacja jak satanistyczna monstrancja na ŚDM.

Poza tym tytuł podręcznika „Jestem chrześcijaninem” kojarzy się z piosenką, w której powtarzają się jak refren słowa: „Bo chrześcijanin to właśnie ja”. Pewnemu świątobliwemu księdzu nie podobała się ta piosenka, z powodu ukrytej w niej bardzo sprytnie…pychy.